W drodze ze smakiem

"Raz zobaczyć jakąś rzecz znaczy więcej, niż sto razy o niej słyszeć." Epiktet z Hierapolis

W drodze ze smakiem

Lecco nad jeziorem Como – idealne na jesienny spacer

Kiedyś, będąc we Włoszech, chcieliśmy wybrać się nad jezioro Como. Dotychczas nam się to nie udawało, dlatego będąc na początku grudnia w Bergamo, postanowiliśmy skorzystać z nadarzającej się okazji.

Do Lecco wybraliśmy się z Bergamo jednym z pociągów, które kursują dość często. Wyjechaliśmy około południa, a sama podróż zajęła nam niecałą godzinkę. Bilety też nie są drogie, dla osoby dorosłej w jedną stronę płaciliśmy niecałe 4 euro. Co ciekawe – można trafić na pociągi piętrowe. Ostatnio widziałam takie wehikuły kilka lat temu, kursowały wtedy na Hel. Ale my bardzo rzadko jeździmy pociągami, więc może to i normalna sprawa 😉

Lecco Włochy Como jezioro
Lecco Włochy Como jezioro statki
Lecco Włochy Como jezioro promenada
Lecco Włochy Como jezioro promenada

Samo jezioro Como znajduje się w Alpach. Dlatego też z okien pociągu można podziwiać przepiękne widoki. Lecco otoczone jest górami i leży nad samym jeziorem. Można oczywiście wybrać się w góry, zwłaszcza jeżeli ktoś wybiera się w te rejony latem czy wiosną. Wiemy (chociaż sami nie byliśmy), że warto wybrać się kolejką górską na Piani d’Erna, skąd ze szczytu można podziwiać całe miasto wraz z jeziorem z górami w tle. My byliśmy późną jesienią, więc ograniczyliśmy się jedynie do spaceru po mieście. Tym razem nie byliśmy w żadnym muzeum, nie podpowiemy jakie zabytki zobaczyć. Na pewno najbardziej charakterystycznym budynkiem jest Katedra Św. Mikołaja, jej wysokiej dzwonnicy nie można przeoczyć. Poza tym jedno wiemy na pewno – jak to we włoskich miasteczkach bywa – można się włóczyć godzinami po wąskich uliczkach nawet tych najmniejszych. W przerwach warto zajrzeć do jednej z wielu uroczych kawiarenek na pyszną włoską kawę lub kieliszek Aperol Spritz.

Lecco Włochy Como jezioro uliczki
Lecco Włochy Como jezioro uliczki
Lecco Włochy Como jezioro park
Lecco Włochy Como planetarium
Planetarium, niestety nie byliśmy w środku

Poza tym, oczywistym kierunkiem naszej wędrówki było samo jezioro, niewątpliwie największa zaleta przebywania w tym miejscu. Widoki z bulwaru są piękne, chociaż nie trafiliśmy na sprzyjającą aurę. Mimo pochmurnej pogody bardzo nam się podobało. Mam nadzieje, że zdjęcia choć trochę oddadzą jak urokliwym miasteczkiem jest Lecco. Idealne na jeden leniwy dzień.

Lecco Włochy Como jezioro łódź
Lecco Włochy Como jezioro mewa
Lecco Włochy Como jezioro łabędź
Lecco Włochy Como jezioro
Świąteczne akcenty na początku grudnia

Niestety nie znaleźliśmy tam knajpki z dobrym jedzeniem, bo uparłam się na pizzę. I do tej pory nie mogę sobie darować, że przez dobre opinie w internecie, szliśmy spory kawał pod górę, tylko po to, aby spróbować jedynie przeciętnej pizzy. Cóż takie momenty sprawiają, że oboje stajemy się mocno poirytowani. Na szczęście drugiego dnia w Bergamo trafiliśmy na pyszny obiad 😉

Lecco Włochy Como kawa
Lecco Włochy Como pizza

Byliśmy tylko przy małym ‚skrawku’ jeziora, które jest naprawdę duże. Można np. kupić bilet na pociąg i pojechać dalej, np do Varenny, która podobno jest jeszcze bardziej malownicza. To już zostawiamy sobie na kolejny raz 😉 i może w końcu zawitamy do Mediolanu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.