W drodze ze smakiem

"Raz zobaczyć jakąś rzecz znaczy więcej, niż sto razy o niej słyszeć." Epiktet z Hierapolis

W drodze ze smakiem

Czarująca Czarnogóra

Sveti-Stefan

Czarnogóra nie bez powodu stanowi dużą konkurencję dla Chorwacji. A niewygórowane ceny, wysokie temperatury, ciepłe, błękitne morze, góry oraz wspaniałe widoki w każdym niemalże miejscu to kwintesencja udanego wypoczynku.


Kruja i Durres, czyli północna Albania w sezonie

Durres zdecydowanie nie jest dla wielbicieli spokojnego wypoczynku na łonie natury. Albania zostawiła w nas mieszane uczucia. Fakt, byliśmy w szczycie sezonu, co na pewno zniekształciło jej obraz.


Jesienny Włocławek

Włocławek jest całkiem uroczym miasteczkiem. Tama, bulwary czy parki nadają ciekawy klimat. Na spacer w sam raz. Warto zjechać z autostrady i się na chwilę zatrzymać.


Albańska stolica – Tirana – kolorowe wieżowce, mercedesy i bunkry

Tirana sama w sobie nie zachwyca jak Rzym czy Paryż. Na pewno warto ją odwiedzić, jeżeli interesuje nas komunistyczna przeszłość kraju.


Czarująca Macedonia – Ochryda

Wystarczy spojrzeć na zdjęcia, żeby zrozumieć dlaczego Ochryda nas zauroczyła. Macedonia dopiero zaczyna być dostrzegana przez turystów, a ma naprawdę wiele do zaoferowania i według mnie jest niedocenianą perełką Bałkanów.


Czarująca Macedonia – Skopje

Jednym zdaniem – Skopje jest miastem … dziwnym. Z pewnością to słowo najlepiej oddaje to co można tu zobaczyć i poczuć.


Dwa dni w dwóch miastach Serbii

Cały plan szybkiej podróży po Bałkanach był jak najbardziej przemyślany. Nie wiem co mi przyszło do głowy, gdy tuż przed wyjazdem zmieniłam jeden przystanek w Serbii. Chcieliśmy jednego dnia objechać Belgrad i zatrzymać się w Nowym Sadzie. Drugi dzień mieliśmy spędzić w okolicach miasteczka Kuršumlija, aby przede wszystkim zobaczyć Read more…


Bałkański Road Trip

Plan: przez dwa tygodnie przejechać samochodem łącznie 4000 km, w każdym kraju zatrzymując się na dwa, trzy dni w innym miejscu. Nocowaliśmy w 13 miejscach w 6 krajach: na Węgrzech, w Serbii, Macedonii, Albanii, Czarnogórze oraz Bośni i Hercegowinie.


Sweet kisses, czyli co przywieźć w małej walizce

Moją uwagę zwróciły czekoladki w kształcie babeczek nadziewane masłem z orzeszków ziemnych. Co jak co, ale amerykańska kuchnia jak najbardziej kojarzy się z masłem orzechowym (chociaż akurat orzeszki ziemne nie należą do orzechów ;)).


Chwila nad Oceanem – prawie jak Baywatch

Droga z Hollywood na plażę w Santa Monica okazała się jeszcze bardziej skomplikowana niż z Pasadeny do samego Hollywood. Nie znalazłam bezpośredniego autobusu, więc musiałam wybrać podróż z przesiadkami. Czekając na przesiadkę zauważyłam, że wybrany autobus jeździ do Santa Monica tylko późnym popołudniem. Nic straconego, dojechałam nim do Venice Beach. I bardzo dobrze się Read more…